Notice: Undefined variable: pokaz in /home2/morfnpro/public_html/archiwum.przetargi.info.pl/subheader.php on line 25
Jeśli uczestnik przetargu o zamówienie publiczne wniesie odwołanie z błędami formalnymi, zostanie ono odrzucone. Nawet jeśli będzie uzasadnione merytorycznie, i tak przegra on sprawę.
W trakcie postępowania o zamówienie publiczne wykonawca może kwestionować decyzje zamawiającego. Jeżeli zamawiający rozstrzygnie protest nie po myśli wykonawcy, może on wnieść odwołanie do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, o ile wartość zamówienia przekracza kwoty określone w przepisach. Odwołanie jest rozpatrywane przez Krajową Izbę Odwoławczą (KIO), która oceni trafność decyzji zamawiającego.
W praktyce okazuje się, że sama czynność wniesienia odwołania często sprawia wykonawcom wiele problemów. Wynika to z tego, że oprócz określonych wymagań formalnych dotyczących treści pisma należy dokonać także innych czynności towarzyszących wniesieniu odwołania. Często okazuje się, że wykonawca uchybił tym obowiązkom i odwołanie nie może zostać rozpoznane. W takim przypadku argumenty wykonawcy w ogóle nie będą rozpatrywane. KIO odrzuci odwołanie i sprawa nie będzie analizowana merytorycznie. O wadze problemu świadczą statystyki, z których wynika, że w 2006 roku ponad 15 proc. odwołań zostało odrzuconych.
Pięć dni na odwołanie
Termin na wniesienie odwołania do prezesa UZP wynosi pięć dni od doręczenia rozstrzygnięcia protestu. Termin liczy się zgodnie z zasadami określonymi w kodeksie cywilnym, czyli zaczynając od kolejnego dnia. Przykładowo, jeżeli rozstrzygnięcie protestu zostało doręczone 1 marca, to odwołanie można wnieść najpóźniej 6 marca. Jeżeli ostatni dzień terminu przypada na dzień wolny od pracy, to odwołanie można wnieść kolejnego dnia; przy czym trzeba pamiętać, że sobota nie jest uznawana za dzień wolny od pracy.
Odwołanie można wnieść za pośrednictwem poczty, wtedy termin do jego wniesienia zostaje zachowany, jeżeli przed północą przesyłka zaadresowana do prezesa UZP została nadana w placówce pocztowej operatora publicznego. Przekazanie przesyłki firmie kurierskiej nie wywołuje tych skutków. Skutki uchybienia są dotkliwe, odwołanie zostanie odrzucone, przy czym przepisy nie przewidują możliwości przywrócenia terminu do jego wniesienia.
Uiszczenie wpisu
Odwołanie podlega rozpoznaniu tylko wtedy, gdy uiszczono wpis. Wpis uiszcza się na rachunek bankowy, nie ma możliwości uiszczenia wpisu w kasie UZP. Numer rachunku bankowego podawany jest na stronie internetowej UZP. Wpis musi być uiszczony w terminie na wniesienie odwołania. Inaczej niż w procedurze sądowej, nie ma tu możliwości uzupełnienia wpisu.
Dla zachowania terminu wystarczające jest obciążenie rachunku wykonawcy, nie jest konieczne uznanie rachunku UZP w tym terminie. Regulamin postępowania przy rozpatrywaniu odwołań przewiduje jedynie możliwość uzupełnienia braku polegającego na niedołączeniu do odwołania dowodu uiszczenia wpisu. Jeżeli wpis został uiszczony, ale potwierdzenie przelewu nie zostało przesłane wraz z odwołaniem, wykonawca zostanie wezwany do jego przedstawienia w terminie trzech dni. Jeżeli nie uiszczono wpisu, lub wpis został uiszczony w niższej wysokości, odwołanie podlega zwrotowi.
PROCEDURA WNOSZENIA ODWOŁANIA DO PREZESA UZP
Przekazanie kopii
Wiele problemów wynika z obowiązku przekazania zamawiającemu kopii odwołania. Artykuł 184 ust. 2 prawa zamówień publicznych (p.z.p.) przewiduje, że odwołanie wnosi się do prezesa UZP, jednocześnie przekazując jego kopię zamawiającemu. Inne reguły rządzą wnoszeniem odwołania do prezesa UZP, a inne przekazywaniem kopii zamawiającemu. Dla wniesienia odwołania do prezesa UZP wystarczające jest nadanie pisma na poczcie w ostatnim dniu terminu (nawet tuż przed północą). Reguła ta nie ma zastosowania przy przekazywaniu zamawiającemu kopii odwołania; a przynajmniej nie ma co do tego jednolitości poglądów.
Większość orzecznictwa stoi na stanowisku, że jednoczesne przekazanie kopii odwołania oznacza, że kopia musi dotrzeć do zamawiającego w pięciodniowym terminie na jego wniesienie. Zatem przesłanie kopii odwołania pocztą jest możliwe tylko pod tym warunkiem, że przesyłka dotrze do zamawiającego w terminie właściwym na wniesienie odwołania. Jeżeli przesyłka dojdzie później, to uznaje się, że wykonawca nie dopełnił obowiązku jednoczesnego przekazania kopii zamawiającemu. Skutkiem opóźnienia w przekazaniu kopii odwołania będzie odrzucenie przez KIO odwołania.
Ta niekorzystna dla wykonawców interpretacja przepisów nie jest akceptowana powszechnie. Można spotkać również orzeczenia i poglądy doktryny twierdzące, że wystarczające jest przekazanie zamawiającemu kopii odwołania za pośrednictwem poczty na takich samych zasadach jak wnoszenie odwołania do prezesa UZP. Niemniej jednak wykonawcom radziłbym zachowanie ostrożności i zadbanie o to, by kopia odwołania dotarła do zamawiającego najpóźniej w ostatnim dniu terminu na wniesienie odwołania.
W praktyce kopię odwołania należy przesłać wcześniej niż samo odwołanie. Istotnym ułatwieniem jest fakt, iż chodzi jedynie o kopię, zatem wystarczy, jeżeli wykonawca prześle zamawiającemu odwołanie faksem, bowiem wydruk faksu jest już kopią.
Dominik Wojcieszek
Więcej w Gazecie Prawnej z 4 marca 2008