TEZA
Po wybraniu najkorzystniejszej oferty zamawiający nie jest uprawniony do odstąpienia od zawarcia umowy z wybranym wykonawcą, jeśli nie występuje żadna z przesłanek unieważnienia postępowania (wymienionych w art. 93 ust. 1 prawa zamówień publicznych). Wykonawcy, którego oferta w wyniku postępowania w sprawie zamówień publicznych została wybrana jako najkorzystniejsza, przysługuje roszczenie o zawarcie umowy, w której zakres jego zobowiązania będzie identyczny jak warunki wskazane w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia i złożonej przez niego ofercie. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 7 lutego 2008 r. SYGN. AKT I A Ca 1050/07
STAN FAKTYCZNY
Powodowa spółdzielnia żądała nakazania pozwanemu - Wojewódzkiemu Szpitalowi złożenie oświadczenia woli o zawarciu umowy o świadczenie usług utrzymania czystości, w zakresie kompleksowego sprzątania terenów zewnętrznych szpitala, za wynagrodzeniem w kwocie 26089,22 zł, na okres od 1 kwietnia 2006 r. do 31 marca 2009 r. i zasądzenia odszkodowania w kwocie 312 895,34 zł.
UZASADNIENIE
Sąd okręgowy nie uwzględnił powództwa i ustalił, że pozwany zainicjował procedurę udzielenia zamówienia publicznego na kompleksowe sprzątanie szpitala oraz sprzątanie i odśnieżanie jego terenów zewnętrznych. Warunki, na jakich miała odbywać się realizacja zamówienia, określone zostały w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (s.i.w.z.) oraz w załączonym do niej wzorze umowy. Oferta powódki okazała się najkorzystniejsza, zaproponowała ona łączną cenę za realizację prac określonych w SIWZ przez okres obowiązywania kontraktu (36 miesięcy) wynoszącą 5 611 140,36 zł netto, w tym miesięczny koszt sprzątania terenów zewnętrznych określono na 26 089,22 zł. 31 marca 2006 r. została zawarta umowa, w której na żądanie pozwanego pominięto zobowiązanie wykonawcy do utrzymania czystości i porządku na zewnątrz szpitala. W umowie prezes powódki uczynił adnotację, że tekst umowy powinien być zgodny z SIWZ i zastrzegł sobie prawo do dochodzenia zawarcia umowy w pełnym zakresie. Według stanowiska pozwanego celowe pominięcie jednego z elementów oferty przy zawieraniu umowy wynikało z przesłanek ekonomicznych (oferta powoda na sprzątanie terenów zewnętrznych była wielokrotnie wyższa w tym zakresie od innych ofert). Pomimo oczywistego naruszenia przez pozwanego przepisów prawa zamówień publicznych (p.z.p.) powództwo zostało oddalone. Uwzględnienie żądania, zdaniem sądu okręgowego, doprowadziłoby do rozszerzenia zakresu umowy, której ważność nie była przez powoda kwestionowana. Niewykazana też została przez powoda szkoda i w tym zakresie również powództwo zostało oddalone.
Sąd apelacyjny, rozpatrując apelację powódki, zasadność roszczenia o zawarcie umowy oceniał w świetle przepisów p.z.p. w brzmieniu obowiązującym do 25 maja 2006 r. Podstawę prawną roszczenia o zawarcie umowy stanowił art. 703 par. 3 k.c. w zw. z art. 702 par. 3 k.c. w zw. z art. 14 p.z.p. SA stwierdził, że oddalając żądanie SO nie wyprowadził właściwych wniosków z wynikającej z przepisów p.z.p. zasady, że zamawiający po wybraniu, w drodze postępowania przetargowego, najkorzystniejszej oferty jest zobowiązany do zawarcia z wykonawcą nie jakiejkolwiek, a ściśle oznaczonej umowy. Zakres świadczenia wykonawcy określony w umowie powinien być tożsamy ze zobowiązaniem zawartym w ofercie. Treść oferty musi z kolei odpowiadać treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Zakres świadczenia wykonawcy wynikający z umowy nie może być ani szerszy ani węższy niż jego zobowiązania zawarte w ofercie (ustalenia tego nie zmienia fakt, że ustawodawca w art. 140 ust. 1 p.z.p. wyraźnie uregulował jedynie konsekwencje wykroczenia przez strony umowy poza przedmiot świadczenia zawarty w s.i.w.z.). Po wybraniu najkorzystniejszej oferty zamawiający nie jest uprawniony do odstąpienia od zawarcia tak ukształtowanej umowy z wybranym wykonawcą, jeśli nie występuje żadna z przesłanek unieważnienia postępowania (wymienionych w art. 93 ust. 1 p.z.p.). Wykonawcy, którego oferta w wyniku postępowania w sprawie zamówień publicznych została wybrana jako najkorzystniejsza, przysługuje roszczenie o zawarcie umowy, w której zakres jego zobowiązania będzie identyczny jak warunki wskazane w s.i.w.z. i złożonej przez niego ofercie.
Dlatego też SA uznał, że spółdzielnia mogła żądać od szpitala złożenia oświadczenia o zawarciu umowy w sprawie zamówień publicznych, której przedmiotem było świadczenie na rzecz zamawiającego zarówno usług kompleksowego sprzątania szpitala, jak i jego terenów zewnętrznych, zwłaszcza że świadczenie miało charakter podzielny. Po dokonaniu wyboru najkorzystniejszej oferty, a jeszcze przed zawarciem umowy, nie można powoływać się na taką zmianę okoliczności powodującą, że wykonanie umowy nie leży w interesie publicznym, której nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy. Ewentualne odstąpienie od dotychczasowych warunków umowy i wprowadzenie w ich miejsce nowych zasad musi być objęte zamiarem stron. Okoliczności zawarcia umowy nie uzasadniały stanowiska, że zgodnym zamiarem stron było dokonanie zmiany warunków umowy przewidzianych pierwotnie w s.i.w.z. Rozstrzygnięcie sądu doprowadzi do uzgodnienia treści łączącego strony stosunku prawnego z wynikiem przeprowadzonego już przetargu i wiążących się z nim, przewidzianych przepisami p.z.p., konsekwencji prawnych. Pomimo tego, że zgodnie z s.i.w.z. umowa, która powinna dojść do skutku, miała obowiązywać przez okres 36 miesięcy, niemożliwe było zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia o zawarciu z powodem umowy już od 1 kwietnia 2006 r. Skutek przewidziany w art. 64 k.c. i art. 1047 par. 1 k.p.c, polegający na zastąpieniu oświadczenia woli pozwanego, nastąpi bowiem z mocy prawa dopiero z chwilą wydania przez sąd prawomocnego orzeczenia. Niemożność uwzględnienia roszczenia powoda co do daty początkowej obowiązywania umowy nie oznacza, że sąd, kierując się treścią s.i.w.z., może przedłużyć - względem daty końcowej tego okresu - moment ustania mocy wiążącej przedmiotowej umowy. Przekroczenie tego terminu i oznaczenie daty końcowej obowiązywania umowy na dzień przypadający po upływie 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy stanowiłoby niedopuszczalne w świetle art. 321 par. 1 k.p.c. zasądzenie ponad żądanie. Wydając wyrok, SA związany był podaną w żądaniu pozwu datą końcową obowiązywania umowy - tj. 31 marca 2009 r. W pozostałym zakresie - co do wcześniejszego niż data wydania prawomocnego orzeczenia - terminu zawarcia tej umowy, jak i odszkodowania apelacja powoda była niezasadna.
Gazeta Prawna, 11 marca 2008